Neville Goddard: «Zmartwychwstanie» (1966) [CAŁA KSIĄŻKA]

“Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: »Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię»”.»

— Ewangelia Marka 1:14-15

Służba Jezusa rozpoczęła się po zakończeniu posługi Jana w Judei. “Sam Jezus, rozpoczynając swoją działalność, miał około trzydziestu lat”.—Łukasza 3:23). Ziemia wieków została zaorana i rozkopana pod Ewangelię Bożą. I ludzie zaczęli doświadczać Bożego planu zbawienia.

Wprowadzenie: Źródło i autorytet Ewangelii

Autorzy Ewangelii Bożej są anonimowi i wszystko, co możemy o nich wiedzieć, musi pochodzić z ich własnego doświadczenia Pisma Świętego. Ich autorytet nie tkwił w Piśmie Świętym jako martwym, spisanym kodzie, lecz w ich własnym doświadczeniu Pisma Świętego. Ich Ewangelia nie była nową religią, lecz wypełnieniem religii tak starej, jak wiara Abrahama. «A Pismo, przewidując, że Bóg usprawiedliwi pogan z wiary, zapowiedziało Abrahamowi Ewangelię» (Ga 3,8). A Abraham uwierzył w Boga i żył zgodnie z przewidywaniami historii zbawienia, którą Bóg mu dał.

Nieznani ewangeliści podkreślają wypełnienie Pisma Świętego w życiu Jezusa Chrystusa. Chrystus wypełnia Pismo Święte w nas. “Czyż nie wiecie, że Jezus Chrystus jest w was?” (2 Kor 13,5). «Zostałem ukrzyżowany razem z Chrystusem; żyję więc już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus» (Ga 2,20). «Jeśli bowiem przez śmierć podobną do Jego śmierci zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to z pewnością będziemy też w zmartwychwstaniu podobnym do Jego» (Rz 6,4).

Ponowne istnienie w nas, poprzez Jego obecność, wyraził Johann Scheffler, mistyk XVII wieku:

“Chociaż Chrystus narodził się tysiąc razy w Betlejem,

Jeśli On się w tobie nie narodzi, twoja dusza nadal będzie samotna.”

— Edward Thomas

“I rzekł do nich: O nierozumni ludzie i ospali w sercu, by uwierzyć we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Chrystus nie musiał tego cierpieć, aby wejść do swojej chwały? I zaczynając od Mojżesza i wszystkich proroków, wykładał im we wszystkich Pismach to, co odnosiło się do Niego… Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u proroków i w Psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby rozumieli Pisma‘ (Łk 24,25-27.44-45).

“I czytali z księgi, z Prawa Bożego, według podanego znaczenia, i podawali znaczenie, aby lud rozumiał czytanie” (Nehemiasza 8:8).

Plan zbawienia i piec cierpienia

Stary Testament to proroczy plan życia Jezusa Chrystusa. Ewangelia Boża jest objawieniem przyszłości danej Abrahamowi. «Abraham rozradował się, że ujrzał mój dzień» (J 8,56). Chodzi o zmartwychwstałego Chrystusa. Udział w życiu przyszłości zależy od Bożego aktu wskrzeszenia umarłych. Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest zwycięstwem Boga. To, że będziemy «zjednoczeni z Nim w zmartwychwstaniu podobnym do Jego», jest Bożą obietnicą zwycięstwa dla wszystkich.

Ale przed dniem zwycięstwa człowiek musi zostać oczyszczony w piecu udręki. “Wypróbowałem cię w piecu udręki. Przez wzgląd na siebie, przez wzgląd na siebie to czynię. Jakżeż bowiem mogę zbezcześcić moje imię? A chwały mojej nie oddam innemu» (Izajasz 48:10-11). Piec udręki jest konieczny, aby upodobnić się do obrazu Jego Syna, a zatem do obrazu Ojca, ponieważ Ojciec i Syn są jednym.

“Wtedy przyszli do niego wszyscy jego bracia i wszyscy, którzy go znali przedtem… i pocieszali go z powodu wszelkiego zła, które Pan na niego zesłał… A Pan błogosławił ostatnie dni Hioba bardziej niż jego początek» (Hi 42,11-12). Historia Hioba to historia człowieka, niewinnej ofiary okrutnego eksperymentu ze strony Boga. «I rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz‘ (Rdz 1,26). Jednakże ’uważam, że cierpienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się w nas objawić» (Rz 8,18), a chwała ta to nic innego jak objawienie Boga Ojca w nas, tak jak w nas.

Świadectwo osobiste i wcielenie Boga

Nic nie zastąpi osobistego świadectwa o Bożym planie zbawienia. Tajemniczy plan został ustanowiony w stworzeniu. To, co zostało tak proroczo przekazane światu w Starym Testamencie, spełnia się w nas samych. Wszystko zostało mi przepowiedziane, ale niczego nie mogłem przewidzieć. Dopiero po tym, jak ta historia się we mnie rozegrała, dowiedziałem się, kim naprawdę jest Jezus Chrystus.

Osoba, która doświadczyła Pisma Świętego, nie może uchylić się od odpowiedzialności za przekazanie jego znaczenia bliźnim. Nieznani autorzy Ewangelii Bożej nie opisywali sytuacji i wydarzeń z przeszłości jako historycy. Ich historia o Jezusie Chrystusie jest ich własnym doświadczeniem Bożego planu odkupienia – jako ludzi, którzy sami doświadczyli odkupienia.

Dzielili się swoimi doświadczeniami. Są najwyższej klasy świadkami, którzy dają świadectwo prawdziwości Słowa Bożego, nie wahając się interpretować Starego Testamentu zgodnie z własnymi nadprzyrodzonymi doświadczeniami.

Przeżywszy historię zbawienia, mogę dodać swoje świadectwo do ich i powiedzieć, że stało się tak, jak oni o tym opowiadali. Ich doświadczenie, jak zostało potwierdzone, pociąga ludzi do odpowiedzialności za przyjęcie lub odrzucenie ich interpretacji Starego Testamentu. Ich świadectwa muszą zostać wysłuchane i wcielone w życie. Pismo Święte musi zostać doświadczone na własne oczy, zanim zacznie się rozumieć, jak cudowne jest. Nie dają one wyjaśnienia osobistego pojawienia się Jezusa, ponieważ kiedy historia zbawienia zostanie odtworzona w człowieku, człowiek będzie wiedział, że «Ja jestem» [Łk 22,70; J 4,26; 8,18; 8,24; 8,28; 13,19; 18,5-6]. «Kto łączy się z Panem, jest z Nim jednym duchem» (1 Kor 6,17).

“Istniejąc w postaci Bożej… ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stając się podobnym do ludzi. A okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej» (Flp 2,6-8). Człowieka. Ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi. Nie tylko przebrał się za sługę, ale stał się nim, poddając się wszelkim ludzkim słabościom i ograniczeniom. Bóg, który przekroczył bramę śmierci, ludzką czaszkę, Golgotę, jest teraz Zbawicielem świata. Bóg jest naszym zbawieniem.

«Bóg nasz jest Bogiem zbawienia, a do Boga, Pana, należy wybawienie od śmierci» (Ps 68,19-20). “Dopóki nie umrę, nie możecie żyć; lecz jeśli umrę, zmartwychwstanę, a Ty jesteś ze Mną» [Jerozolima, rozdział 4: Tablica 96, autorstwa Williama Blake’a]. Ziarno pszenicy ukazuje tajemnicę życia poprzez śmierć.

«Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity» (J 12,24). Oto tajemnica Bożego planu zbawienia. Bóg realizuje swój cel poprzez samoograniczenie, poprzez kurczenie się w celu ekspansji. Sam Bóg wchodzi przez Drzwi Śmierci, moją czaszkę, i spoczywa ze mną w Grobie. I z przeprosinami dla Williama Blake’a:

«Nie wiem, co mi zrobili, i jeśli mnie zapytasz, przysięgnę.

Czy to dobrze, czy źle – nikt nie jest winny:

"Tylko Bóg może odebrać nam pychę, tylko Bóg może odebrać nam wstyd."»

“Mam ufność, że Ten, który rozpoczął we mnie dobre dzieło, dokończy go w dniu Jezusa Chrystusa” (Flp 1,6). Kiedy we mnie ukształtuje się obraz niezrodzonego, wtedy Ten, który tak długo był we mnie ukryty, ujawnia się, a ja jestem Nim. «Nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który z nieba zstąpił – Syn Człowieczy» (J 3,13). Sam Bóg dobrowolnie zstąpił do swego grobu, na Golgotę, do mojej czaszki. “Ja życie moje oddaję, aby je znów wziąć. Nikt mi go nie zabiera, lecz Ja oddaję je z własnej woli» (J 10,17-18). «Albowiem twoim małżonkiem jest twój Stworzyciel, Pan Zastępów – Jego imię» (Iz 54,5). I: «Złączy się ze swoją żoną i staną się jednym ciałem» (Rdz 2,24). Bo «kto się złączył z Panem, jest z Nim jednym duchem» (1 Kor 6,17). «Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela» (Mk 10,9). Człowiek jest emanacją Boga, ale jego żoną aż do końca snu śmierci. “Obudź się! Czemu śpisz, Panie? Obudź się!” (Ps 44,23). Kiedy On się budzi, «Ja jestem». Bóg włożył Siebie do mojego snu, a gdy spał, miał sen; miał sen, że On był Mną, a kiedy się obudził, Ja byłam Nim.

Objawienie Ojca przez Syna

Ale jak mogę wiedzieć, że to Ja jestem? Przez objawienie Jego Syna Dawida, który w Duchu nazywa mnie Ojcem.

“Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie… Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca» (J 14, 6-9). Zjednoczenie ze zmartwychwstałym Chrystusem to jedyna droga do Ojca. Bo «Chrystus i Ojciec jedno są» (J 10, 30). Droga ta prowadzi przez śmierć do życia wiecznego.

Poszukiwanie przez człowieka Chrystusa jako autorytetu, któremu może zaufać, którego może szanować, któremu może być posłuszny, jest tęsknotą za Ojcem, który w nim żyje, za tym samym Ojcem, którego Chrystus w Ewangelii wzywa. Chrystus Ewangelii jest Wiecznym Ojcem w człowieku. To pragnienie Ojca jest wołaniem człowieka, które dopełnia Nowy Testament. “Przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22,20). “Czyż nie wiecie, że Jezus Chrystus jest w was?” (2 Kor 13,5). “I w Nim mieszka cała Pełnia Bóstwa, na sposób ciała?” (Kol 2,9), nie w przenośni, lecz prawdziwie w ciele. To jest «tajemnica ukryta od wieków i pokoleń, a jest nią Chrystus w was, nadzieja chwały» (Kol 1,26-27).

Niedoskonała znajomość Jezusa zaślepiła człowieka na prawdziwą naturę Ojca. Pan Jezus jest Bogiem Ojcem, który stał się człowiekiem, aby człowiek mógł stać się Panem Jezusem, Ojcem. Badania historyka nie mogą dać wiedzy o tym, kim jest Ojciec. «Nikt nie może powiedzieć: ‘Panem jest Jezus’, jak tylko Duch Święty» (1 Kor 12,3). Celem człowieka jest odnalezienie Ojca, ale Boga Ojca poznaje się tylko przez Jego Syna. «Nikt nie zna Syna, tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić» (Mt 11,27). Tylko Ojciec i Syn znają się nawzajem. «Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie» (Mt 23,9), a niebo jest «w was» (Łk 17,21).

I rzekł Dawid: «Ogłoszę postanowienie Pana, który mi rzekł: Synem moim jesteś, Jam Cię dziś zrodził‘ (Ps 2,7). Boskie synostwo Dawida jest wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju i całkowicie nadprzyrodzone. Narodził się ’nie z krwi ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga» (J 1,13).

Ojciec występuje tylko w pierwszej osobie liczby pojedynczej, w czasie teraźniejszym, gdy Dawid w Duchu nazywa Go Ojcem, czyli moim Panem. Jezus zadał im pytanie: «Co sądzicie o Mesjaszu? Czyim jest synem?” Odpowiedzieli Mu: «Synem Dawida». Powiedział im: «Jakże więc Dawid w Duchu nazywa Go Panem? Jeśli Dawid nazywa Go Panem, jakże może być jego synem?» (Mt 22, 41-45).

Wieczność i tajemnica imienia Boga

W myśli żydowskiej historia składa się ze wszystkich pokoleń ludzi i ich doświadczeń, połączonych w jedną wielką całość, a ten skoncentrowany czas, w który wszystkie pokolenia się łączą i z którego pochodzą, nazywa się «Wiecznością». Pismo Święte mówi: «Bóg włożył wieczność w umysł człowieka, aby człowiek nie mógł pojąć, co Bóg uczynił od początku do końca» (Koh 3,11).

Hebrajskie słowo oznaczające «wieczność» oznacza również «młody, młodzieńczy, młody człowiek».

Saul ujrzał Dawida i rzekł do Abnera: «Czyim synem jest ten młodzieniec… Zapytaj mnie, czyim synem jest ten mały?”. Następnie, zwracając się do Dawida, rzekł: «Czyim synem jesteś, młodzieńcze?». Dawid odpowiedział: «Jestem synem sługi twego, Jessego Bitemity» (1 Sm 17,55-58). Czyj syn…? Zauważ, że we wszystkich fragmentach (1 Sm 17,55-56,58; Mt 22,42) pytanie nie dotyczy syna, lecz jego Ojca. Ojciec znany Dawidowi jest wiecznie prawdziwym Ojcem.

To w nas, jako jednostkach, objawia się Bóg Ojciec. Dawid powiedział: «Jestem synem Jessego». Jesse to dowolna forma czasownika «być». Odpowiedź Dawida brzmiała: «Jestem synem Tego, którego imię jest ‘JESTEM’. Jestem synem Pana».»

Jednym z imion Boga jest imię, które nadał Mojżeszowi. “Powiedz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was“ (Wj 3,14). On jest Wiecznym ”JESTEM». Pierwsze objawienie się Boga to objawienie się jako «Bóg Wszechmogący» (Wj 6,3). Drugie objawienie się Boga to objawienie się jako «Wiecznego JAM JEST» (Wj 3,14). Ostateczne objawienie się Boga to objawienie się jako «Ojca» (J 17). Tylko Syn może objawić Boga jako Ojca. «Boga nikt (tj. żadne ludzkie oko) nigdy nie widział; jednorodzony Syn, który jest w łonie Ojca, On Go objawił» (J 1,18).

To sam Bóg, Wieczna Jaźń i Jego Jednorodzony Syn, wieczny młodzieniec Dawid, wkroczyli w umysł człowieka. U kresu swojej podróży przez płomienie cierpienia w tym Wieku Wiecznej Śmierci, człowiek odnajdzie Dawida i zawoła: «Znalazłem Dawida… Będzie wołał do Mnie: »Tyś jest mój Ojciec, mój Bóg i Skała mojego zbawienia»” (Ps 89,20-26).

Wewnętrzne objawienie i łaska Boża

Nie objawiam się bezpośrednio jako Bóg ani Jezus Chrystus, ale właśnie dlatego jest to paralelne z Pismem Świętym, kiedy Dawid w Duchu nazywa mnie Ojcem. I ta mądrość płynąca z wnętrza jest niepodważalna.

«Kiedy spodobało się Bogu objawić Syna swego we mnie, nie radziłem się ciała i krwi» (Ga 1,15-16). Osobie, w której pojawia się Syn Boży, trudno jest przekonać innych o realności objawienia, ponieważ te nadprzyrodzone doświadczenia Pisma Świętego rozgrywają się w sferze działań zbyt odległej od naszego codziennego doświadczenia. Cały dramat należy do świata o wiele bardziej realnego i żywego niż ten, w którym żyje intelekt, aby historyczna wyobraźnia mogła go pojąć.

“Och, czy mogę ci powiedzieć, na pewno w to uwierzysz! Och, czy mogę ci powiedzieć tylko to, co widziałem!

Jak mogę to powiedzieć albo jak możesz to zaakceptować,

Jak, dopóki nie zabierze cię tam, gdzie ja byłem?”

— F. W. G. Myers

To wejście w relację Ojciec-Syn dokonuje się prawdziwie dzięki łasce Bożej. «Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał» (J 3,16). Odwiecznym planem Boga było oddanie się człowiekowi. I to Syn, który nazywa Go Ojcem, przekonuje Go, że On rzeczywiście jest Ojcem.

Kiedy Dawid w Duchu nazywa Go Ojcem, nie traci On swojej niepowtarzalnej indywidualności i nie przestaje być tym, kim był wcześniej, ale to «Ja» obejmuje teraz znacznie większe «Ja», którym jest nikt inny jak Jezus Chrystus, którego Dawid w Duchu nazywa «Panem». Człowiek jest dziedzicem Obietnicy i Obecności! «Abraham, po wytrwałości, dostąpił obietnicy» (Hbr 6,15). Łaska jest ostatecznym przejawem miłości Boga w działaniu, którego człowiek doświadczy, gdy Syn objawi się w nim, a On z kolei objawi człowieka jako Ojca.

Świadkowie i ślady egzekucji

Autorytet leżący u podstaw historii Jezusa Chrystusa jest podwójnym świadectwem: wewnętrznym świadectwem Ojca i zewnętrznym świadectwem Pisma Świętego. Sam Bóg przyszedł i wkracza w historię ludzkości w osobie Jezusa wcielonego w nas. Potwierdzą to «znaki», których człowiek doświadczy, zgodnie z przepowiednią Pisma Świętego.

“Ojciec, który we mnie mieszka, dokonuje dzieł. Wierzcie, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie; a jeśli nie, wierzcie dla samych dzieł. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca» (J 14,10-12). “Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca» (J 16,28). «Ja i Ojciec jedno jesteśmy» (J 10,30).

Wizja Boga jest dana tym, którzy otrzymali objawienie Ojca w życiu wcielonego Jezusa w sobie, gdy jednorodzony Syn Dawid nazywa ich Ojcem.

Dopiero gdy «znaki» staną się naszym doświadczeniem, Boży cel wypełni się w nas – a zatem i cel Pisma Świętego. “To Pismo musi się wypełnić na mnie… bo to, co o mnie napisano, wypełniło się» (Łk 22,37).

Bóg oddał się każdemu z nas, każdemu z nas. I to Jego jednorodzony Syn, Dawid w Duchu, nazywa nas Ojcem i zapewnia nas, że tak jest. «Jeśli więc Syn was wyzwoli, będziecie wolni» (J 8,36). «A gdy Dawid powrócił po pobiciu Filistyna… z głową Filistyna w ręku, rzekł do niego Saul: ‘Czyim jesteś synem, młodzieńcze?’» (1 Sm 17,57-58), bo nie znał ojca Dawida, którego obiecał (1 Sm 17,25) wyzwolić z Izraela. Król obiecał wyzwolić ojca tego, który zniszczył wroga Izraela.

Zmartwychwstanie jako droga do wolności

Nie wolno nam ignorować bardzo osobistego i nadprzyrodzonego charakteru Bożego planu zbawienia. Spełnienie tego planu dokonuje się w człowieku; zapoczątkowuje je wydarzenie zwane «Jego zmartwychwstaniem z martwych» [Dz 26,23; Rz 1,4 itd.]. “Narodziliśmy się bowiem na nowo… przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa z martwych» (1 P 1,3). To Chrystus w tobie – twoje JA JESTEM – zmartwychwstaje. Zmartwychwstanie oznacza początek wyzwolenia Jezusa Chrystusa Ojca z ciała grzechu i śmierci oraz Jego powrotu do Jego boskiego ciała miłości, ludzkiej boskiej formy.

Taki był zamysł Pana od samego początku, «który postanowił w Chrystusie w zarządzeniu pełni czasów» (Ef. 1:9, 10). «Pan Zastępów przysiągł, mówiąc: Jak pomyślałem, tak się stanie, i jak postanowiłem, tak się stanie» (Iz. 14:24).

Żyj i działaj z przekonaniem, że Bóg wypełnił swój plan i nadal to czyni. Sam Bóg przyszedł i wszedł w historię ludzkości w osobie Jezusa Chrystusa – w tobie, we mnie, w każdym człowieku. Bóg przebudził się w anonimowych autorach Ewangelii i nadal budzi się w każdym człowieku. Uwierz w ich świadectwa; nie szukaj nowych dróg do już osiągniętego celu.

Być może najlepszy opis nieznanych autorów Ewangelii Bożej znajdujemy w słowach: «To, co… słyszeliśmy, co widzieliśmy na własne oczy, na co patrzyliśmy i czego dotykaliśmy w rękach naszych, Słowo życia… to, co widzieliśmy i słyszeliśmy, oznajmiamy wam» (1 J 1, 1-3). Wiara nie jest pełna, dopóki jej nie doświadczymy. Jest absolutnie konieczne, aby ci, których oczy widziały i których ręce dotykały Słowa życia, zostali posłani i wiedzieli, że zostali posłani, aby głosić je światu.

Powołanie i Boski Przymus

To zmartwychwstały Chrystus, człowiek dwukrotnie narodzony, mówi: «Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie… a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych» (Mt 11,29). Oferuje On swoją wiedzę o Piśmie Świętym, opartą na własnym doświadczeniu, na rzecz wiedzy innych, opartej na spekulacjach. Przyjmijcie Jego ofertę. A pomoże wam ona nie zgubić się w mylących spekulacjach, które uchodzą za prawdę religijną. I wskaże wam jedyną drogę do Ojca.

Człowiek posłany, by głosić Ewangelię Bożą, zostaje najpierw powołany i przyjęty w Duchu do zgromadzenia Bożego, gdzie bogowie sprawują sąd. “Bóg zasiada w radzie bogów, sprawuje sąd wśród bogów» (Ps 82,1).

Hebrajskie słowo Elokim jest liczbą mnogą, jednostką złożoną z innych. W tym zdaniu jest tłumaczone jako Bóg i bogowie. Osoba, która jest wzywana, jest prowadzona do Elokim, zmartwychwstałego Chrystusa. Jest proszona o wymienienie największej rzeczy na świecie; odpowiada słowami Pawła: «Wiara, nadzieja, miłość – te trzy; lecz z nich największa jest miłość» (1 Kor 13,13). W tym momencie Bóg obejmuje ją, a oni łączą się i stają się Jednym. Bo «kto łączy się z Panem, jest z Nim jednym duchem» (1 Kor 6,17). “A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela» (Mt 19,6). Ludzie są wzywani jeden po drugim, aby zjednoczyć się w jednego człowieka, którym jest Bóg. “Pan młóci ziarno i wy, domu Izraela, jeden po drugim będziecie zgromadzeni” (Iz 27,12).

To zjednoczenie ze zmartwychwstałym Chrystusem to chrzest w Duchu Świętym. Od chrztu w Duchu Świętym do zmartwychwstania następują «dni Mesjasza» [Talmud Babiloński: Sanhedryn 98], okres trzydziestu lat. W tym okresie jest on tak głęboko zakochany w swojej misji posłańca i głosiciela Ewangelii Bożej – Ewangelii, która nałożyła na niego tak wielkie ograniczenia, że nie może postępować inaczej – że wierzy, iż «jeśli głoszę Ewangelię, nie mam powodu do chluby. Jest to bowiem dla mnie koniecznością. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!» (1 Kor 9,16).

Rządzi nim boski przymus, podobnie jak w przypadku Jeremiasza, który powiedział: “Jeśli powiem: Nie będę już o Nim wspominał i nie będę już mówił w Jego imieniu, wtedy będzie to w moim sercu jak ogień płonący, zamknięty w moich kościach; jestem zmęczony i nie mogę go powstrzymać‘ (Jer. 20:9).

AKT PIERWSZY: Zmartwychwstanie i odrodzenie

Koniec tego trzydziestoletniego okresu nadchodzi z tak dramatyczną nagłością, że nie ma czasu, by zaobserwować jego początek. «Sam Jezus, rozpoczynając swoją działalność, miał około trzydziestu lat» (Łk 3,23). Teraz historia Jezusa Chrystusa rozwija się w nim w serii niezwykle osobistych, pierwszoosobowych narracji w czasie teraźniejszym. Cały ciąg wydarzeń trwa trzy i pół roku. Wszystko zaczyna się od Jego zmartwychwstania i narodzenia z góry.

“Zmarli usłyszeli głos dziecka i zaczęli się budzić:

Wszystko usłyszało głos dziecka

I zaczął budzić się do życia.”

— William Blake

Śpiąc w łóżku i marząc o odkupionym społeczeństwie miasta, «pełnego chłopców i dziewcząt bawiących się na jego ulicach» (Zach 8,5), budzi go intensywna wibracja skupiona u podstawy czaszki: «Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus» (Ef 5,14). Kiedy się budzi, nie znajduje się w pokoju, w którym zasnął, lecz we własnej czaszce (Golgocie). Jego czaszka jest całkowicie zapieczętowanym grobowcem. Nie wie, jak się tam znalazł, ale jego jedynym, wszechogarniającym pragnieniem jest wydostanie się. Naciska na podstawę czaszki i coś się stacza, pozostawiając mały otwór. Przepycha głowę przez otwór i wyłania się cal po calu, tak jak dziecko rodzące się z łona matki. Patrzy na swoje ciało, z którego właśnie się wyłonił. Twarz ma bladą, leży na plecach i kręci głową na boki, jak ktoś, kto dochodzi do siebie po wielkiej próbie.

“Będziecie się smucić, ale smutek wasz w radość się zamieni. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina; lecz gdy urodzi dziecko, już nie pamięta o bólu z powodu radości, że się narodziło» (J 16,20-21).

“Albowiem tam narodziło się Dziecię w radości, Które narodziło się w wielkim smutku;

Tak samo z radością zbierzemy owoce, które zasialiśmy z gorzkimi łzami.»

— William Blake

«Musicie się na nowo narodzić» (J 3,7). «Jeruzalem, które jest w górze, jest wolne i ono jest naszą matką» (Ga 4,26). Czaszka, która była jego grobowcem, stała się łonem, z którego narodził się na nowo. Wibracje w czaszce, które go obudziły, zdają się teraz dochodzić z zewnątrz, brzmią jak silny wiatr. Odwraca głowę w kierunku, z którego zdaje się wieć wiatr. Spoglądając na swoje ciało, ze zdziwieniem zauważa, że go nie ma, ale na jego miejscu siedzą trzej mężczyźni.

To doświadczenie, które go czeka, będzie wypełnieniem obietnicy danej Abrahamowi.

“I ukazał mu się Pan… Podniósł oczy i spojrzał, a oto stanęli przed nim trzej mężowie… I rzekli do niego: Gdzie jest Sara, twoja żona? A on odpowiedział: Jest w namiocie. I rzekł: Na pewno wrócę do ciebie w oznaczonym czasie, a Sara, twoja żona, będzie miała syna.… Abraham nadał swemu synowi, który mu się urodził, imię… Izaak‘ (»śmieje się‘), (Rdz 18:1, 2, 9, 10; 21:3).

Nagle pojawiają się trzej mężczyźni, których nigdy wcześniej nie widziano. Abraham nie od razu zdaje sobie sprawę ze znaczenia tego wydarzenia. To zwykli ludzie, którzy przypadkiem znaleźli się na jego drodze. Również oni są zaniepokojeni wiatrem. Najmłodszy z trójki jest najbardziej zaniepokojony i idzie zbadać przyczynę zakłóceń. Jego uwagę przyciąga leżące na podłodze niemowlę owinięte w pieluszki. Bierze dziecko na ręce i ogłaszając je dzieckiem zmartwychwstałego człowieka, kładzie je na łóżku. Mężczyzna podnosi dziecko na ręce i pyta: «Jak się miewa mój ukochany?». Dziecko uśmiecha się i pierwszy akt dobiega końca.

“A byli w tej okolicy na polu pasterze… I ukazał im się anioł Pański… I rzekł do nich anioł: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego ludu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie’» (Łk 2,8-12). Bóg się narodził, ponieważ jest nazywany Zbawicielem (Iz 43,3; 45,15; Łk 1,47).

Po otrzymaniu objawienia człowiek przeszukuje starożytne pisma w poszukiwaniu wskazówek i przeczuć dotyczących jego nadprzyrodzonego doświadczenia. Znajdując je tam, wie:

“Wszystko było mi przewidziane: niczego nie mogłem przewidzieć:

Ale po tym wszystkim dowiedziałem się, jaki dźwięk wydaje wiatr.”

– Edward Thomas

Nieprzewidywalna natura wiatru ilustruje spontaniczność boskich narodzin – tym bardziej, że zarówno w języku greckim, jak i hebrajskim słowo to jest używane zarówno na określenie wiatru, jak i ducha. Plan Pana opisany jest w starożytnych pismach, ale nie można go poznać, dopóki człowiek go nie doświadczy. Bóg przemówił, a to, co przewidział, jest tam zapisane, aby wszyscy mogli to zrozumieć. Jednak Jego proroctwo jawi się w zupełnie innym świetle z perspektywy niż z perspektywy czasu. Każdy pozna, że Jezus Chrystus jest Ojcem w świetle własnego doświadczenia Tajemnicy Chrześcijańskiej.

«W tych dniach ostatnich przemówił do nas przez Syna» (Hebrajczyków 1:2).

AKT DRUGI: Odkrycie relacji ojciec-syn

Pięć miesięcy po zmartwychwstaniu i odrodzeniu mężczyzny, w jego głowie pojawia się wibracja podobna do tej, która rozpoczęła się w pierwszym akcie. Tym razem umiejscowiona jest w czubku głowy. Narasta, aż eksploduje. Po eksplozji mężczyzna znajduje się w skromnie umeblowanym pokoju. Oparty o otwarte drzwi i spoglądający na sielską scenę, stoi jego syn Dawid, biblijna sława. Jest nastolatkiem, wkraczającym w okres dojrzewania. Dawid zwraca się do niego «Mój Ojcze». Zmartwychwstały mężczyzna wie, że jest Ojcem Dawida, a Dawid wie, że jest jego Synem. Obaj mężczyźni patrzą na Dawida z namiętnością, a Ojciec przypomina im o zwycięstwie Syna nad olbrzymem Filistynem. I gdy siedzi, kontemplując nieziemskie piękno swojego Syna, drugi akt dobiega końca. Bóg Ojciec oddał się człowiekowi, aby człowiek mógł stać się Bogiem Ojcem. «Ogłoszę postanowienie Pana, który rzekł do mnie: Synem moim jesteś, Jam Ciebie dziś zrodził‘ (Ps. 2:7).

AKT TRZECI: Kurtyna podnosi się i opada

Trzeci akt rozgrywa się cztery miesiące po objawieniu relacji ojciec-syn. Jest dramatyczny od początku do końca. Piorun przecina ciało zmartwychwstałego człowieka od czubka czaszki do podstawy kręgosłupa. Teraz otwiera się przed nim nowa i żywa droga przez zasłonę, to znaczy przez jego ciało. Objawienie zawsze dokonuje się w kategoriach osobowych, a ludzcy agenci Bożego objawienia nigdy nie zostają sprowadzeni do poziomu bezosobowego. «Przychodząc na świat, rzekł: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją, Boże, w zwoju księgi napisano o mnie‘ (Hbr 10,5-7; cytując Ps 40,6-8).

Wola Boża się spełnia. Bóg musi zbawić, i tylko Bóg. U podstawy kręgosłupa widzi sadzawkę złocistego, płynnego światła i wie, że to On. Teraz ma «ufność, że wejdzie do Miejsca Świętego przez krew Jezusa, drogą nową i żywą, którą nam otworzył przez zasłonę, to jest przez ciało swoje» (Hbr 10,19-20). Kontemplując sadzawkę złocistego, płynnego światła, krew Boga, wodę żywą, łączy się z nią i wie, że to On sam, jego boski Stwórca i Zbawiciel. Teraz, niczym spirala błyskawicy, wznosi się po kręgosłupie, gwałtownie wkraczając do niebiańskiej świątyni czaszki. Jego głowa rozbrzmiewa jak grzmot.

«A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy» (J 3,14). «Od czasów Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i gwałtownicy je porywają» (Mt 11,12). Dla takich ludzi nastała nowa era.

AKT CZWARTY: Gołąb i Boska Aprobata

Dwa lata i dziewięć miesięcy później, po trzech i pół roku posługi Jezusa, czwarty i ostatni akt dramatu zbawienia osiąga swój punkt kulminacyjny. “A Duch Święty zstąpił na Niego w postaci cielesnej, jak gołębica, a z nieba odezwał się głos: “Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»” (Łk 3,22).

Głowa zmartwychwstałego nagle staje się przezroczysta. Unosząc się nad nim, jakby unosząc się w powietrzu, gołąb, z miłosnym spojrzeniem skierowanym na niego, schodzi na jego wyciągniętą dłoń, przyciąga ją do twarzy, a gołąb otacza go miłością, całując jego twarz, głowę i szyję.

Kobieta, córka głosu Boga, mówi mu: «On cię miłuje», a dramat zbawienia w nim dobiega końca. Jest teraz synem Bożym, synem zmartwychwstania. «Już nie może umrzeć, bo jest Synem Bożym, będąc Synem zmartwychwstania» (Łk 20,36). «Ja i Ojciec jedno jesteśmy» (J 10,30). «Ja jestem korzeniem i potomstwem Dawida» (Ap 22,16). Jest Ojcem ludzkości i jej potomków. Stawszy się człowiekiem, granicą kurczenia się i nieprzejrzystości, niszczy skorupę, a ekspansja ku przejrzystości osiąga swój cel.

Wnioski: poza historią świecką

Znalazł «Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy» (J 1,45). Anonimowi autorzy Ewangelii Bożej to ludzie dwukrotnie narodzeni, synowie Boży, synowie Zmartwychwstania, którzy nie mogą już umrzeć, uciekli bowiem od ciała grzechu i śmierci. Ewangelia jest historią Bożego planu zbawienia.

Wszyscy czytelnicy Słowa Bożego uznają za pomocne zakończenie tego wyznania wiary cytatem Williama Blake’a:

«Należy zrozumieć, że nie chodzi tu o Osobowości, Mojżesza i Abrahama, lecz o państwa oznaczone tymi imionami, a osoby te są przedstawicielami lub wizjami tych państw, tak jak zostały one objawione śmiertelnikowi w serii boskich objawień, tak jak zostały zapisane w Biblii. Te różne państwa widziałem w mojej wyobraźni; z daleka wydają się być Jednym Człowiekiem, a z bliska – mnogością Narodów».»

Biblia nie jest historią świecką. Biblia jest historią zbawienia i ma charakter całkowicie nadprzyrodzony.